Szyna derotacyjna

CO TO JEST SZYNA DEROTACYJNA?

Jak już wspomniane było przy opisie NA CZYM POLEGA METODA PONSETIEGO SZYNA DEROTACYJNA (ODWODZĄCA) to KLUCZOWY element leczenia wrodzonej stopy końsko-szpotawej.
Jest to sprzęt ortopedyczny, który stosuje się ja do UTRZYMANIA uzyskanej korekcj: oznacza to, że stopa która nie jest w pełni skorygowana nie nadaje się do zastosowania szyny! Oznacza to też, że szyna NIE LECZY sama w sobie, a utrzymuje stopę w poprawnej pozycji.
Bardzo ważne jest zrozumienie tej zależności pomiędzy leczeniem a utrzymaniem korekcji.

Gdy szyna jest poprawnie stosowana w całej rozciągłości, efekty leczenia są rewelacyjne, a szansa na zdrowe stopy rośnie.
Wieloletnie doświadczenie Dr. Ponsetiego pokazało, że najlepsze rezultaty leczenia stóp końsko-szpotawych uzyskuje się wtedy, gdy stopy są UTRZYMYWANE w poprawnym ustawieniu (odwiedzenie+zgięcie grzbietowe). Doświadczenie lekarzy idących za nim pomogło nieco doprecyzować konkretne "zasady i wytyczne", dzięki którym wiemy jak się poruszać w temacie szynowania.

Z CZEGO SKŁADA SIĘ SZYNA DEROTACYJNA?

Budowa szyny derotacyjnej nie jest skomplikowana. Każda szyna składa się z tych samych komponentów, niezależnie od miejsca jej wykonania. Jednak komponenty te powinny spełniać pewne warunki, o których będzie mowa nieco dalej.

Podstawowa budowa szyny derotacyjnej to:
  • buty
  • poprzeczka łącząca dwa buty ze sobą.

1. BUTY

Buty stosowane do szyny derotacyjnej:
  • mają prostą formę: oznacza to, że buty nie są profilowane wewnątrz: prawy but pasuje na lewą stopę, lewy na prawą.
  • mają otwarte palce: zapewnia nie tylko wentylację, ale też możliwość swobodnego ruchu palcami.
  • mają wysoki zapiętek: daje on wsparcie dla ścięgna Achillesa oraz łydki.
  • mogą być sznurowane i wzmocnione skórzanym (lub syntetycznym) paseczkiem w miejscu, gdzie stopa zgina się do góry i na dół. Dodatkowy pasek utrzymuje stopę w dobrym położeniu w bucie. Takie są właśnie buty Markella lub podobne wyroby ortotyczne stosowane w Polsce (np. buty z zakładu ortotycznego w Otwocku lub w Poznaniu).
  • mogą mieć również trzy paski skórzane zamiast sznurowania: forma sandała. I takie są buty Mitchella.
  • mogą być zamocowane do poprzeczki za pomocą śrub (w szynie Denis Browne) lub systemu "click" (szna Mitchella i szyna Dobbsa).
buty do szyny Denis Browne

buty do szyny Denis Browne

buty Mitchella do szyny Mitchella (Ponseti)

buty Mitchella do szyny Mitchella (Ponseti)


2. POPRZECZKA

Poprzeczka łączy dwa buty ze sobą. Tak można powiedzieć najkrócej. Jednak nie jest to po prostu zwykły kawałek lekkiego metalu. Musi on spełniać konkretne dwa warunki, czyli stanowi on bardzo ważną część całości szyny:
  • możliwość odwiedzenia stóp
  • utrzymanie zgięcia grzbietowego

możliwość odwiedzenia stóp

Jest to PIERWSZY warunek.

Dobra szyna umożliwia ustawienie derotacji (odwiedzenia) stóp.
W szynach najbardziej znanych istnieje możliwość płynnej zmiany tego parametru.
Dzieje się tak, ponieważ:
- w szynie Denis Browne najczęściej but przymocowany jest za pomocą śruby do poprzeczki i to but ma krążek metalowy na podeszwie z nawierconymi otworami, gdzie zaczepia się i dokręca szynę śrubą.
- w szynie Mitchella i Dobbsa końce szyny mają nawiercone otwory, które ukryte są pod czarnym krążkiem (foot plate w szynie Mitchella) czy czarno-zielonym krążkiem (szyna Dobbsa) a but jest wpinany na system "click".
Standardem jest, że otwory nawiercane są co 10° (stąd szynę ustawia się na 30°, 40°, 50°, 60° a nie na np. 34°, 45°, 53° itd.)

możliwość-derotacji

utrzymanie zgięcia grzbietowego

To jest DRUGI warunek.
By efekty leczenia były i były poprawne, stopa musi być utrzymana przez szynę w zgięciu grzbietowym.
Dlaczego?
Ponieważ jednym z komponentów wady jest skrócone ścięgno Achillesa, toteż poprzez zabieg tenotomii, rozwiązuje się kwestia jego skrócenia (dlatego m.in. gips po tenotomii powinien być w zgięciu grzbietowym (+odwiedzenie 60-70 stopni), by gojące się ścięgno regenerowało się do odpowiedniej długości).
UTRZYMANIE-ZGIĘCIA-GRZBIETOWEGO
Tenotomia ścięgna Achillesa znosi końskie ustawienie pięty, co powoduje że stopa może cała stanąć na podłożu i co pozwala na ruch stopy: góra-dół. Jest to bardzo istotny ruch, gdyż daje nam możliwość płynnego chodzenia (propulsja) i poprawnego obciążania stopy (a jak ona jest poprawnie obciążana to i kolano, biodro i kręgosłup jest równomiernie obciążany). By ścięgno Achillesa nie skróciło się znów (jest to jedna cech wady samej w sobie), koniecznm jest utrzymanie go w ciągłym, biernym rozciąganiu.

W zależności od typu szyny, utrzymanie zgięcia grzbietowego uzyskuje się na trzy sposoby:
1. dobrze zrobiona szyna Denis Browne jest wygięta na całej swojej szerokości (wycięcie poprzeczki jest w kierunku "od" dziecka). Wygięcie to wynosi: 10-15°
2. ‎szyna Mitchella ma wygięte końce (do góry). Wygięcie to wynosi 15° (aczkolwiek USA dysponuje szynami Mitchella z "odbitką" 10°).
3. ‎w szynie Dobbsa (Dobbs Spring Assist) funkcję utrzymania zgięcia pełnią sprężyny. Ich wygięcie waha się w granicach 10-15°. Jednak bywa, że dziecko sobie z nimi radzi i je przebija do dołu.

WAŻNE
Jeśli szyna nie spełnia powyższych warunków, nie jest sprzętem użytecznym, a efekty leczenia są bardzo małe lub wręcz następuje regres.

WAŻNE
O ile w budowie szyny Mitchella nie ma kombinacji (jest ona zawsze taka sama), to w budowie szyny Denis Browna już tak, gdyż w Polsce jest ona wytwarzana lokalnie przez dany zakład ortotyczny.
Niestety, mała wiedza rzemieślników przekłada nie nierzadko na wątpliwej jakości produkt, co z kolei wiąże się bezpośrednio z poprawnością leczenia.bciążany). By ścięgno Achillesa nie skróciło się znów (jest to jedna cech wady samej w sobie), koniecznm jest utrzymanie go w ciągłym, biernym rozciąganiu.


POPRAWNE USTAWIENIE SZYNY

1. SZEROKOŚĆ SZYNY

Szyna, by mogła spełniać swoje warunki podtrzymujące, musi być ustawiona poprawnie. W wielu polskich publikacjach często pojawia się określenie: "na szerokość ramion". To jest błędne założenie. I o tym będzie nieco niżej. Zanim jednak dotrzemy do ustawienia szyny samej w sobie, najpierw trzeba usystematyzować pojęcia. Bo tu panuje wielki chaos i na jego podstawie wynikają problemy z właściwym zrozumieniem zagadnienia.

Doświadczenie Clubfoot Polska (niemałe) potwierdzone przez lekarzy leczących metodą Ponsetiego pokazuje, że zasady co do poprawnego ustawienia szyny są nieznane aczkolwiek powinny być powszechne, szczególnie dla personelu medycznego zajmującego się leczeniem wrodzonej stopy końsko-szpotawej. Zacznijmy od tego, co stanowi pewną podstawę: SZEROKOŚĆ SZYNY .

SZEROKOŚĆ SZYNY

to odległość pomiędzy środkowymi śrubami w "krążkach".
W szynie Mitchella będzie to czarny krążek (podobnie w szynie Dobbsa).
W szynie Denis Browne będzie to najczęściej metalowy krążek przymocowany do spodu buta, do którego dokręca się szynę śrubą.
Zatem idąc tym tropem, szerokość szyny mierzy się od jednej środkowej śruby do drugiej środkowej śruby. Grafiki poniżej to pokazują dość dobrze.

Szerokość szyny wpływa nie tylko na komfort jej użytkowania, ale przede wszystkim na poprawne UTRZYMANIE korekcji, w tym zgięcia grzbietowego co ma bezpośrednie przełożenie na efekt leczenia.

2. SZEROKOŚĆ "RAMION"

Gdy pytamy rodziców co dla nich oznacza pomiar na "szerokość ramion", najczęściej pada stwierdzenie, że jest to odległość od końca ramienia do końca ramienia. Tak, to jest prawda. Problem pojawia się wtedy, gdy angielskojęzycznym pojęciom medycznym nadamy poprawne polskie odpowiedniki.
Bowiem gdy zdefiniujemy ramię jako część ciała i gdy zdefiniujemy czym jest bark, nagle okazuje się, że "szerokość ramion" to nazwa myląca, nieadekwatna… i źle przetłumaczona...

RAMIĘ (ang. arm) to część kończyny górnej znajdująca się między obręczą barkową (połączoną stawem barkowym) a przedramieniem (które kończy się stawem łokciowym).

BARK (ang. shoulder) to inaczej OBRĘCZ BARKOWA, czyli (w skrócie wielkim) połączenie łopatki, obojczyka oraz stawów im towarzyszących zarówno po stronie prawej jak i lewej.

Patrząc przez pryzmat języka angielskiego skąd pochodzi informacja że:
"the width of the brace is the width of the shoulders"
zmienia się całe pojmowanie tej szerokości, która jest kluczowa dla dzieci stosujących szynę derotacyjną.

Po polsku trzeba by było to tłumaczyć tak:
"szerokość szyny to szerokość od obręczy barkowej do obręczy barkowej".

Angielski język medyczny jasno i wyraźnie precyzuje i rozgranicza pojęcia: ARM oraz SHOULDER/S. Język polski podobnie o ile adekwatnie się zastosuje pojęcia.

JAK OKREŚLIĆ SZEROKOŚĆ BARKÓW?

1. Połóż dziecku ręce wzdłuż ciała. Na ramieniu, palcami, wyczujesz zagłębienie pomiędzy obręczą barkową a kością ramienną. Może być to trudniejsze do określenia u dzieci małych, bo mają więcej tkanki tłuszczowej.

2. Możesz spróbować ruszać ręką dziecka do przodu: mejsce ruchu określa bark.
 
szerokość-barków
 

3. DWIE SZEROKOŚCI

Jeśli się dobrze zastanowimy to dochodzimy do sedna sprawy:
SZEROKOŚĆ SZYNY POWINNA BYĆ TAKA JAK SZEROKOŚĆ OBRĘCZY BARKOWEJ
MIERZONEJ OD JEDNEGO BARKU DO DRUGIEGO BARKU.


MEDYCYNA A KRAWIECTWO

Jest to nie tylko logiczne od strony medycznej ale również…krawieckiej, gdyż miarę do idealnie dopasowanej męskiej (i damskiej) koszuli zdejmuje się właśnie od barku do barku określając to jako pomiar od "kości naramiennej" do kości "naramiennej". Różnica między pomiarem krawieckim a pomiarem szerokości barków dla dzieci noszących szynę polega na tym, że miarę do koszuli krawiec zdejmuje (czyli pobiera, mierzy) z tyłu, przykładając miękką miarkę krawiecką od barku przez plecy do barku. Wtedy miara ta uwzględnia wypukłość pleców, dodając w ten sposób nieco więcej zapasu materiału, by koszula "nie ciągnęła" się na plecach.
Nie ma zupełnie takiej konieczności pomiaru u dzieci noszących szynę, ponieważ szyna się nie "naddaje": jest sztywna.

4. ODWIEDZENIE STÓP

Po poprawnym ustawieniu szerokości szyny, kolejnym parametrem do ustawienia jest ODWIEDZENIE STÓP. I podobnie jak w przypadku niezajomości ustawienia szerokości poprawnie i tu następuje zjawisko dokładnie takie samo.

Generalnie tym parametrem powinien zająć się TYLKO i WYŁĄCZNIE lekarz. Biorąc pod uwagę poprawność zakładanych wcześniej gipsów, stan stopy po zdjęciu ostatniego gipsu i stopień uzyskanej korekcji, powinien on ustawić odwiedzenie. Bardzo często mamy jednak do czynienia ze zjawiskiem "automatyzacji", czyli jak w książce, publikacjach, skryptach napisane jest, że stopa końsko-szpotawa ma być ustawiona na 60-70° to ją tak się ustawia, nie biorąc pod uwagę wielu czynników, o których już było wspomniane. To jest błąd.
Jeśli lekarz naprawdę zna metodę Ponsetiego w całej jej rozciągłości, doskonale wie, że odwiedzenie stóp ustawia się DOKŁADNIE TAK SAMO JAK OSTATNI GIPS. Oznacza to, że jeśli ostatni gips (przed zastosowaniem szyny) był w tzw. HIPERKOREKCJI (odwiedzenie do ok. 60-70° przy JEDNOCZESNYM 10-15° zgięciu grzbietowym) to owszem - odwiedzenie MOŻNA ustawić na 60° tak, jak podaje większość źródeł naukowych.
Te parametry są stosowane tylko wtedy, gdy leczenie przebiega WZORCOWO od strony personelu medycznego.

Jeśli ostatni gips nie miał dużego odwiedzenia, szynę ustawia się tak samo jak gips.
Przykład:
Jeśli ostatni gips (ten po tenotomii - o ile była wykonana) miał jedynie 20° odwiedzenia, gdy dziecko zaczyna używać szyny, odwiedzenie buta na samym początku również powinno wynosić 20°. I powinno być zwiększane stopniowo, by wszelkie miękkie struktury stopy wewnątrz miały czas na powolne, równomierne rozciąganie. Odwiedzenie ostatecznie powinno osiągnąć 60° po kilku/ kilkunastu tygodniach.

Jeśli ostatni gips miał 40° odwiedzenia, odwiedzenie buta w szynie również powinno wynosić 40°. I powinno być zwiększane stopniowo, by wszelkie miękkie struktury stopy wewnątrz miały czas na powolne, równomierne rozciąganie. Odwiedzenie ostatecznie powinno osiągnąć 60° po kilku/ kilkunastu tygodniach.

Owszem, mowa tu o stopach "standardowych", czyli takich, jakie posiada większość dzieci. STOPY ATYPOWE I ZŁOŻONE rządzą się swoimi prawami jeśli chodzi o ustawienie poprawnej derotacji. I lekarz musi to wiedzieć.

WAŻNE

Poniższe grafiki pokazują ustawienie derotacji podczas leczenia WZORCOWEGO to znaczy takiego, gdzie zachowane są wszelkie zasady dotyczące poprawnego gipsowania, tenotomii oraz całości wiedzy o metodzie Ponsetiego w szczegółach.
odwiedzenie stóp-stopa typowa
odwiedzenie stóp-stopa atypowa i złożona

JEŚLI MASZ WĄTPLIWOŚĆ, CZY DEROTACJA STÓP W SZYNIE JEST USTAWIONA POPRAWNIE, SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI.

4. LATA I GODZINY

Kiedy Dr. Ponseti pisał swoją książkę i gdy metoda Ponsetiego po wielu latach ukrycia zaczęła zataczać coraz to większe kręgi, obejmując sobą wiele dziecięcych stóp i czyniąc je sprawnymi, było określone, że szynę derotacyjną powinno się używać OD 2 DO 4 LAT. W ostatnich latach wiedza o stopie końsko-szpotawej oraz metodzie Ponsetiego niezwykle się posunęła do przodu: powstaje coraz więcej ciekawych badań i publikacji. Jest to kierunek rozwijający się niezwykle dynamicznie.
Podążanie za nim jest trudne: niejednokrotnie wymaga czujności i... chęci.

Dziś tendencja do stosowania szyny jest tzw. UP czyli... "im dłużej, tym lepiej". Lekarze na całym świecie, leczący metodą Ponsetiego są zdania, że im szyna jest stosowana dłużej (jeśli chodzi o lata), tym mniejsze jest ryzyko nawrotu. Jednocześnie podkreślają, że jeśli szyna jest dobrze dopasowana, to nie jest ona żadnym problemem w rozwoju dziecka. Jako Clubfoot Polska również obserwujemy to zjawisko, niemalże nieustannie obserwując dzieci, u których szyna została odpowiednio dopasowana.

Wiedza idzie do przodu, jednak niektóre rzeczy pozostają niezmienne, co gwarantuje sukces w leczeniu i redukcję inwazyjnych i niepotrzebnych operacji. Niektórzy lekarze pracuja nad standaryzacją czasu stosowania szyny w odniesieniu do poszczególnych typów stóp, by móc określić JAK długo szyna powinna być stosowana w poszczególnych przypadkach.

MINIMUM

Szyna powinna być stosowana MINIMUM DO 4 ROKU ŻYCIA.
Im dłużej jest ona stosowana, tym mniejsze jest ryzyko NAWROTU

DŁUŻEJ?

Są przypadki (np. dzieci ze stopami atypowmi lub złożonymi, stopami o podłożu neurogennym), w których stosowanie szyny jest dłuższe:
DO 5 ROKU ŻYCIA lub dłużej.

Równie ważnym jak DŁUGOŚĆ w znaczeniu ilości lat, jest DŁUGOŚĆ stosowania szyny w wymiarze GODZINOWYM. Nie jest to bez znaczenia ILE godzin stosowana jest szyna w ciągu dnia.
Czas używania szyny odwodzącej powinien być dostosowany indywidualnie do pacjenta w oparciu o jego wiek, częstość nawrotów związaną z osiągnięciem tego wieku, zakończenie korekcji, stan stopy, ogólne predyspozycje.
Przykład:
Ilość godzin szynowania będzie dłuższa dla noworodka, który został skorygowany i zmieścił się w przedziale 4 tygodni w porównaniu do starszych dzieci, które już chodzą po osiągniętej korekcji.
Jednak nawet w tym indywidualnym dopasowaniu są OGÓLNE RAMY, których trzymają się lekarze leczący metodą Ponsetiego na całym świecie. Jednak bardzo często spotykamy się ze dwoma niewyważonymi kierunkami.

1.
W wielu publikacjach można znaleźć ogólne stwierdzenie, że przez PIERWSZE TRZY MIESIĄCE (mowa tu o czasie po zdjęciu ostatniego gipsu) szyna powinna być stosowana przez 23 GODZINY, po tym czasie: TYLKO NA NOC. I tu pojawia się pytanie: CO TO ZNACZY WŁAŚCIWIE "NA NOC"? Dzieci są różne: dla jednych noc to jest 11 godzin, dla innych: 5 godzin.

2.
Wielu lekarzy stosuje taki schemat: PRZEZ PIERWSZE SZEŚĆ MIESIĘCY szyna powinna być stosowana przez 23 GODZINY, a po tym czasie: TYLKO NA NOC. Nadal pozostaje pytanie o ilość godzin w nocy... Ponadto powstaje pytanie: co z aktywnością dziecka, które spędza w szynie 23 godziny na dobę przez pół roku? Wtedy rzeczywiście można mówić o opóźnieniu w aktywności.

My przyjmujemy stanowisko PONSETI INTERNATIONAL ASSOCIATION (PIA) - stowarzyszenia skupiającego lekarzy, personel medyczny oraz wszystkich tych, którzy szerzą poprawną wiedzę o metodzie Ponsetiego.
Korzystamy zatem ze schematu zaproponowanego przez DR. JOSE MORCUENDE, czyli powolnej redukcj godzin "szynowania". Jest to schemat dość wyważony pod względem i utrzymiania korekcji, by zapobiec nawrotowi i rozwoju motorycznego dziecka oraz jest też stosunkowo przemyślany i poparty doświadczeniem lekarzy. I my zauważamy jego wmierne rezultaty przede wszystkim na własnych dzieciach oraz tych, które obserwujemy w grupie rodziców.

BRACING PROTOCOL, czyli "protokół szynowania" określa ilość godzin, które dziecko powinno spędzić w szynie w stosunku do ogólnego czasu jej używania wyrażonego w miesiącach i redukcji tego czasu.
Oczywiście, protokół może być zmieniony przez KOMPETENTNEGO lekarza, który zna metodę Ponsetiego w całej jej formie.
DOKTOR JOSE MORCUENDE

to lekarz ortopeda i chirurg dziecięcy. Pochodzi z Hiszpanii. Tam też studiował medycynę.
Dr Morcuende był bliskim współpracownikiem Dr.Ignacego Ponsetiego. Spędził z nim wiele lat, podglądając jego pracę na w szpitalu uniwersyteckim w Iowa, poznając detale metody, nauczając innych jak powinna być ona poprawnie zastosowana. Niezwykły pasjonat. Poświęcił stopie końsko-szpotawej wiele badań i publikacji.
Jest członkiem wielu organizacji medycznych i PREZYDENTEM PONSETI INTERNATIONAL ASSOCIATION.
Dr Jose Morcuende
Protokół został opracowany tak, by utrzymać korekcję stopy dzięki szynie i by jednocześnie nie ograniczać naturalnej aktywności dziecka. O zaletach protokołu jeszcze napiszemy. A tymczasem można by rzec, że istnieją dwa "protokoły". Uwzględniają one wiek dziecka w momencie zaczęcia "szynowania".

1.
Wiek dziecka do 8-9 miesiąca.
Większość korekcji jest osiąganych około 2-3 miesiąca życia dziecka. Oznacza to, że mniej-więcej w tym właśnie czasie zaczynają one swoją przygodę z szyną derotacyjną. Zatem stosują protokół dla dzieci do 8-9 miesiąca życia. Czasem zdarza się (i trzeba mieć tego głęboką świadomość), że może się zdarzyć nawrót i konieczne będzie powtórzenie leczenia. Jeśli dziecko osiągnie korekcję do 9 miesiąca życia, nadal stosuje protokół dla dzieci do 8-9 miesiąca.
Jest to dość logiczne: więkoszść czasu małe dziecko spędza spędza pasywnie, co sprawia, że można spokojnie szynę stosować nieco dłużej. Gdy pojawia się aktywność i gdy jest ona dominująca: ilość godzin szynowania jest już mniejsza.

2.
Wiek dziecka powyżej 9 miesiąca życia.
Jeśli dziecko z jakiegoś powodu zaczyna leczenie lub powtarza leczenie mając więcej niż 8 miesięcy, w momencie gdy zacznie stosować szynę, będzie korzystać z innego protokołu. Jest to związane z dość dobrze rozwiniętą aktywnością dziecka. Często dzieci koło 9 miesiąca zaczynają już wstawać, niektóre próbują chodzić. Natury nie da się zatrzymać: dzieci sobie poradzą z każdą niemalże przeszkodą czy ogarniczeniem, znajdując na nie swój sposób. Jednak biorąc pod uwagę właśnie tę aktywność, trzeba znaleźć wyważony sposób na utrzymanie korekcji stopy.
potokół szynowania dla dzieci DO 8-9 miesiąca życia

potokół szynowania dla dzieci DO 8-9 miesiąca życia

potokół szynowania dla dzieci POWYŻEJ 8-9 miesiąca życia

potokół szynowania dla dzieci POWYŻEJ 8-9 miesiąca życia


Zaletami stosowania powyższego protokołu są:
  • dobre utrzymanie korekcji, mające wpływ na zmniejszenie ryzyka nawrotu
  • powolne zmiejszanie godzin stosowania szyny z uwzględnieniem coraz większej aktywności dziecka
  • małe ryzyko odrzucenia i nieakceptacji szyny ze względu na szybki przeskok godzinowy: 23/24 godziny --> 8 godzin...5 godzin... 11 godzin...

WAŻNE
Szyna derotacyjna powinna być stosowana NIE MNIEJ niż 10 godzin na dobę.
Jeśli dziecko jest małe, śpi w ciągu dnia: W CZASIE KAŻDEJ DRZEMKI powinna być zastosowana szyna. Drzemki mają takie samo znaczenie jak sen nocny.
Dlaczego?
Dzieci zasypiają mocno i głęboko bardzo szybko. Głęboki sen sprawia, że całe ciało się rozluźnia: nie jest aktywne - nie działają mięśnie, ścięgna, więzadła, bo nie sa wprawione w ruch przez mózg, który podpowiada: "teraz zegnij stopę" lub "terasz wyprostuj palce". Każde rozluźnienie stopy podczas snu wymaga zastosowania szyny, nawet jak dziecko śpi 10 minut...

PSYCHOLOGICZNE ASPEKTY STOSOWANIA SZYNY

Powyższe treści skupiły się na tym, co stanowi "zewnętrzne" elementy leczenia: szerokość szyny, odpowiednie jej dopasowanie do barków dziecka itp. Pozostaje jednak COŚ co stanowi element KLUCZOWY w tym etapie leczenia.
Jest nim Twoja głowa, Rodzicu!

Bardzo często rodzice dzieląc się z nami, mówią, że "szyna ogranicza dziecko" albo "w tym nie będzie mogło spać lub "moje dziecko cierpi z powodu szyny". Rozumiemy wszelkie obawy i jednocześnie pragniemy zapewnić Cię, Rodzicu, że TWOJA GŁĘBOKA ŚWIADOMOŚĆ oraz Twoje DOGŁĘBNE zrozumienie stosowania tego sprzętu ortopedycznego, a także Twoje NASTAWIENIE jest PODSTAWĄ DOBREGO LECZENIA TWOJEGO DZIECKA.
Jeśli Ty nie zrozumiesz DLACZEGO szyna jest stosowana, JAKA jest jej funkcja, JAK ją dopasować i JAK poprawnie stosować: Twoje dziecko najprawdopodobniej nie będzie jej tolerować.
Kluczem jest POZNANIE WADY JAK I PEŁNE ZROZUMIENIE METODY JEJ LECZENIA ORAZ AKCEPTACJA KAŻDEGO ETAPU LECZENIA .
Nieużywanie lub nieprawidłowe używanie SZYNY DEROTACYJNEJ jest jedną z głównych przyczyn nawrotów i ma bezpośrednie przełożenie na powodzenie leczenia.

Twoją rolą, Rodzicu, jest dopilnowanie, by dziecko nosiło szynę niezależnie od opinii środowiska, nacisków rodziny czy sprzecznych opinii - to jedyna przyczyna nawrotów, na którą realnie masz wpływ. I to jest JEDYNY etap leczenia, który w całości zależy od Twojej KONSEKWENCJI!