monika.j

16 maja 2017

a jak to się leczy?

Jestem ortopedą. Niestety, a może i „stety” pech chciał że urodził mi się syn z dwoma stopami końsko-szpotawymi. „No i co teraz?” – pomyślałem, bo wiedza […]
7 marca 2017

Stefek

Stefan urodził się z obustronną wadą, która nas zaskoczyła do tego stopnia, że moja głowa ją totalnie zanegowała i wyparła z pamięci. Niestety, boleśnie dała o […]
13 grudnia 2016

Tomek

Tomek, taki mały człowiek, w grudniu urodzony, 18 grudnia dokładnie, najpiękniejszy prezent na święta, nasz prawie roczniaczek, taki mały, taki bezbronny i wyjątkowy – bo nasz, […]
11 grudnia 2016

Filip

Nasza historia, jest historią z tak zwanym „happy endem”. O „nóżkach krzywuskach” nie wiedzieliśmy nic, aż do czasu jego narodzin…